Szaleństwo na wakacjach studenckich

Razem z moją ukochaną koleżanką Edytą lato studenckie zawsze spędzamy w atmosferze radości, szaleństwa i zabawy. W tym roku było podobnie. Uwielbiam spędzać z nią czas. Znamy się na wylot. Nasza przyjaźń trwa już 10 lat i nie wyobrażamy sobie życia bez siebie. Wspólnie przeżywałyśmy nasze pierwsze miłości, rozczarowania, wielkie radości i wszystko co związane jest z życiem i dniem codziennym. Nasze rodziny również utrzymują ze sobą kontakt i pozostają w pozytywnych relacjach.


 

Z Edytą należymy do grupy społecznej, która lubi dobrze się zabawić, dlatego gdy powstaje jakakolwiek okazja do szalonych imprez od razu z niej korzystamy i wykorzystujemy ją na całego. Nie potrzebujemy wielu pieniędzy aby nasz impreza była udana. Potrafimy świetnie gospodarować nawet małymi sumami pieniędzy i zawsze starcza nam na wszystko. Oczywiście zawsze opiekujemy się sobą wzajemnie i nie spuszczamy z siebie wzroku. Gdy Edyta poznaje nowego chłopaka i odchodzi z nim na bok to i tak mamy siebie w zasięgu wzroku i zawsze mogę zainterweniować. Jestem przekonana, że te wakacje miną nam w wyśmienitej atmosferze.