Ferie zimowe 2013 – Francja

Uwielbiam  wszelkie sporty wodne i drużynowe, szczególnie gdy mogę je uprawiać niemalże jednocześnie.  Na przykład pływać w morzu i grać w plażówkę ze znajomymi.  Albo rolki, rower, wszystko latem… A co z zimą? Powinnam siedzieć w domu i czekać na lato? W żadnym wypadku. W tym roku postanowiłam wyjechać w góry i w końcu nauczyć się jeździć na nartach i snowboardzie. Tym  bardziej, że znalazłam świetną ofertę dla studentów. Snow Party Camp. Wyjazd do Francji w ferie, na pewno skorzystam i powiem znajomym. Może też się skuszą na coś innego niż nasze coroczne wypady nad morze. Musimy poszerzać swoje horyzonty i rozwijać się sportowo, w końcu nie samym latem żyje człowiek.  Zimą też trzeba coś robić, żeby nie popaść w depresję przez pogodę. Umilić sobie tę porę roku i robić coś, żeby była równie produktywna i aktywna jak lato. Może chociaż wtedy da się uniknąć przytycia zimą, jak to zwykle bywa.