Wpisy

Majówka studencka- dlaczego nie?

Za oknami wiosna pełną parą więc każdy już myśli o nadchodzącym weekendzie majowym. Plaże, kolorowe drinki, przystojni panowie, piękne panie i najlepsze imprezy od rana do rana. Czego chcieć więcej? Wypoczynek na 100% w towarzystwie setek studentów z całej Europy. Do tego liczne atrakcje w gronie najlepszych przyjaciół. Nie masz milionów na koncie? Właśnie dlatego majówka studencka jest dla Ciebie. Z nami będziesz bawił się w najlepszych klubach Europy za najniższą na rynku cenę:)

wyjazdy studenckie

długi weekend majowy

wyjazd dla studentów

tania majówka 2014

majówka studencka

weekend majowy dla studentów

Chorwacka majówka na półwyspie Istria

, , , , , , , ,

W Chorwacji byłem już kilka razy, ale ze względu na moje obawy o pogodę do tej pory wystrzegałem się jej północnych rejonów- nie potrzebnie. Tym razem z różnych względów na wakacje jechaliśmy tylko we dwoje i dopiero na początku maja. Nie chcieliśmy nigdzie lecieć samolotem, Bałtyk we wrześniu odpada. Mój typ padł na Chorwację, a już bardziej szczegółowo, na najbliższe Polsce rejony. Pierwszym celem miała być Pula, ale w trakcie przeglądania mapy natrafiłem na miejscowość o dość ciekawej nazwie – Rovinj.

W trakcie naszego pobycie w Rovinj zwiedziliśmy półwysep Istria z jego miasteczkami Pula, Rabac, Grasisce, Pasin, Vrsar i Porec. Główną atrakcją wyjazdu majowego było również zwiedzenie jezior Plitwickich, ale o tym już w relacjach z poszczególnych miejsc dołączonych do tej wyprawy. Zaczynamy od Rovinj.

Rovinj, po włosku Rovigno, to miasto położone na półwyspie Istria w Chorwacji. Tyle właśnie wiedziałem wyruszając tam na majówkę studencką. Zazwyczaj na wypoczynek jeździliśmy w południową część tego państwa lub do Czarnogóry. Północ Chorwacji traktowaliśmy co najmniej jak Skandynawię – wydawało nam się że jest chłodniej i mniej śródziemnomorsko. Te wrażenia okazały się całkowicie niezasadne. Do Rovinj przyjechaliśmy w maju 2014 i jak na ten okres pogoda była super. Ciepło, słonecznie, fakt że padało ale nie było zimno. Ogólnie pogoda lepsza niż w sezonie nad Bałtykiem (chociaż uwielbiam nasze morze).

Małe jest piękne

, , , , , , , , ,

Jest na Ziemi kilka miejsc, których nazwy przywołują skojarzenie ze słowami: luksus, przepych, sława, pieniądze, jedno z tych miejsc będziesz mógł zobaczyć podczas majówki 2014. Monako jest jednak tylko jedno. I ono jest na szczycie tej listy.

Monako nie jest dla lubiących spokój i ciszę, za to z pewnością jest idealnym miejscem na imprezowy wyjazd studencki. Nie jest również przystankiem dla oszczędnych. Są jednak powody, dla których warto tu zawitać, choćby na weekend majowy.

Mało gdzie można doznać takiego uczucia przytłoczenia luksusem i blichtrem. To tutaj za sąsiada możesz mieć Madonnę lub Cristiano Ronaldo, którzy właśnie wysiedli z helikoptera na dachu Twojego hotelu. Później w kasynie możesz spotkać Toma Cruise, a na światłach zatrzymać swoje auto obok Michaela Schumachera.

Przepych uderza zewsząd. Najbardziej w maju 2014, kiedy w Monako odbywa się jeden z najsłynniejszych wyścigów świata – Grand Prix Monako w Formule 1. Warto tu kibicować wraz z tysiącami Polaków Robertowi Kubicy lub wtopić się w barwny tłum Brazylijczyków. A wszystko to w niesamowitej scenerii skalistej zatoki Lazurowego Wybrzeża.