Szusować bezpiecznie

, , , , , , , ,

Narciarstwo i snowboarding nie należą do sportów szczególnie niebezpiecznych, tzw. ekstremalnych. Niemniej jednak narciarze i snowboardziści są bardzo narażeni na różne kontuzje i wypadki na stoku. Mogą wyrządzić krzywdę sobie i innym miłośnikom sportów zimowych. Do tego dochodzą jeszcze zagrożenia naturalne, tj. lawiny. W konsekwencji ucierpieć może nie tylko nasze zdrowie, ale także portfel.
Najczęściej zgłaszane są szkody związane z uprawianiem narciarstwa. Ich główną przyczyną jest nadmierna prędkość i niedostosowanie sposobu jazdy do umiejętności i warunków na stoku. Wśród urazów narciarskich do niedawna przeważały złamania kości podudzia lub kończyn górnych. Obecnie, gdy sprzęt, a przede wszystkim wiązania i buty, są coraz doskonalsze, liczba złamań maleje, wzrasta natomiast, i to nawet o kilkaset procent, liczba skręceń stawów, głównie kolanowych oraz uszkodzeń więzadeł.
Oprócz kłopotów ze zdrowiem, mogą spotkać nas także inne przykre niespodzianki. Strata bagażu, dokumentów, pieniędzy, zniszczenie sprzętu narciarskiego, spowodowanie wypadku, w którym ucierpią inni ludzie i ich sprzęt. Skutki takich nieprzyjemnych zdarzeń pokryje odpowiednio dobrana polisa turystyczna.

Przygotowaliśmy krótki poradnik, w którym podpowiadamy jak ją dobrać.

Planując aktywny wypoczynek na nartach proponujemy rozejrzeć się za specjalną ofertą dedykowaną narciarzom i snowboardzistom.

Polisa ubezpieczeniowa dla wyjeżdżających za granicę powinna obejmować:

  • koszty leczenia – zwrot kosztów leczenia związanych z pobytem i operacjami w szpitalu, lekarstwami przepisanymi przez lekarza, badań, zabiegów, wizyt lekarskich
  • następstwa nieszczęśliwych wypadków (NNW) – to inaczej gwarancja wypłaty pieniędzy
    w sytuacji, gdy doznamy trwałego uszczerbku na zdrowiu. Odszkodowanie pozwoli opłacić dodatkowe zabiegi rehabilitacyjne, zasili budżet w przypadku ograniczenia możliwości wykonywania pracy.
  • koszty ratownictwa – zorganizowanie i pokrycie kosztów poszukiwań prowadzonych przez wyspecjalizowane służby ratownictwa, udzielenie pomocy lekarskiej na miejscu zdarzenia, transport z miejsca zdarzenia do najbliższego punktu opieki medycznej
  • odpowiedzialność cywilną (OC) – m.in. pokrycie kosztów związanych z np. zniszczeniem sprzętu, kosztami leczenia i rehabilitacji poszkodowanego przez nas innego użytkownika stoku.

 

  • ubezpieczenie sprzętu – odszkodowanie za utratę, uszkodzenie lub zniszczenie sprzętu narciarskiego (narty biegowe i zjazdowe, deski do snowboardu wraz z osprzętem i ekwipunkiem).

Rodzaje desek

, , , , , , ,

Deski zasadniczo dzielą się na deski miękkie i twarde. Na jednej i drugiej nauczysz się jeździć podczas wyjazdu zimowego. Do nauki zalecane są jednak deski miękkie. Nauka jazdy i co ważniejsze, doskonalenie techniki, przebiega płynnie i łagodnie. Przez długi czas, z każdym dniem spędzonym na stoku, rosną Twoje umiejętności. Na twardej desce postępy są mniej płynne, jednego dnia nauczysz się więcej, drugiego prawie nic. Na miękkiej desce zmęczenie jest mniejsze, rzadziej upadasz, bo deska ta bardziej wybacza błędy. Twarda deska błędów nie wybacza, upadki zdarzają się częściej a podnoszenie się po upadku jest męczące. Nie przejmuj się zbytnio poglądem, że miękka jest do skakania a twarda do szybkiej jazdy na snowboardzie. Kupuj deskę po to, by nauczyć się dobrej techniki jazdy, co zapewni Ci w przyszłości dalsze postępy, czy to w halfpipie czy między tyczkami.
Stawiamy więc na deskę miękką.

 

Mamy cztery rodzaje miękkich desek:

FREESTYLE (FS) – grupa desek przeznaczonych do jazdy, skakania, jazdy w halfpipe, modnych slidów na poręczach. I tak; jeżeli deska taka jest twarda, to do szkolenia kupować jej nie należy, jej sztywność utrudni Ci naukę, jeżeli jednak deska taka będzie miękka to dużych przeszkód w szkoleniu snowboardowym nie zrobi.

FREERIDE (FR) – skonstruowane do jazdy w puchu, deski dość miękkie, węższe w talii, nadają się do szkolenia ale pod warunkiem odpowiedniego dopasowania długości deski. Do szaleństw w głebokim śniegu używa się desek co najmniej 5 cm dłuższych, niż do jazdy, nazwijmy to, uniwersalnej.

BOARDERCROSS (BX) – deski dla zaawansowanych, generalnie twarde, przeznaczone zarówno do skakania jak i szybkiej jazdy na krawędziach, wymagają opanowania dobrej techniki jazdy. Deski te skutecznie utrudnią Ci naukę.

ALL MOUNTAIN (czasem FS/FR) – są to uniwersalne deski, skonstruowane i przeznaczone dla początkujących i średnio-zaawansowanych. O takie deski pytaj. Z reguły są tańsze, w porównaniu do innych rodzajów miękkich desek. Umożliwiają zarówno jazdę w puchu, na krawędziach, jak i skakanie w snow parku. Postępy na takiej desce są najszybsze, nie powodują ograniczeń.

Regułka: Pytaj sprzedawców o dokładne przeznaczenie każdej oferowanej Ci deski. Pamiętaj, najlepsza i najdroższa deska wcale nie zapewnia prawidłowego rozwoju umiejętności snowboardzisty!!! Taki postęp zapewnia tylko dobrze dobrana deska, w tym wypadku pod kątem jej przeznaczenia.

Tanie zjeżdżanie

, , , , , , , ,

Narciarstwo jest dosyć drogim hobby. Sporo kosztuje nie tylko odpowiedni sprzęt, ale także coroczne wyjazdy – za samą cenę tygodniowego karnetu w dobrym ośrodku nierzadko można kupić wakacje last minute w ciepłym kraju dlatego mamy dla was niesamowitą propozycję najlepsze i najtańsze wyjazdy narciarskie. Większych oszczędności można szukać wyjeżdżając z grupą – jeżeli zbierzesz co najmniej 12 imprezowych studentów sam pojedziesz za pół ceny!
Karnety, czyli jeden z najpoważniejszych narciarskich wydatków, zwykle są nieco tańsze na początku i końcu sezonu: w różnych krajach daty te mogą się odrobinę różnić, najczęściej jednak wysoki sezon trwa od połowy grudnia do przełomu marca i kwietnia. Najdroższe bywa szusowanie w okresie świąteczno-sylwestrowym. Dlatego nasza oferta łączy wspaniałe warunki sezonu zimowego 2014 z niską ceną.
Podobnie rozkładają się ceny za hotele i apartamenty: często są one tańsze na początku i końcu sezonu. Zwykle obowiązuje zasada, że im bliżej stoku tym drożej, choć nie zawsze jest to regułą. Nasze apartamenty położone są blisko stoku co sprawi, że wszyscy uczestnicy wyjazdu zimowego będą  zadowoleni. W Alpach Francuskich z postawionych na zboczach gigantycznych apartamentowców można przypiąć narty już przy wejściu. Do zobaczenia!

Podróż do Francji

, , , , , , , , ,

Gdzie jechać do Francji na narty podczas ferii zimowych? Ośrodków do wyboru jest bardzo dużo. Wybrałem Orcieres we Francji, ponieważ przesądziły o tym następujące kryteria: łatwość dojazdu z Polski, nieduża odległość od Milano.
Apartamenty zarezerwowałem poprzez znaną na rynku turystycznym firmę zajmującą się wyjazdami studenckimi z wykorzystaniem strony Party Camp już w grudniu. Wolne pokoje w rezydencji w okresie w którym zamierzała zatrzymać się nasza grupa studentów utrzymały się do początków lutego. Obserwując tegoroczną pogodę w Polsce mieliśmy wątpliwości czy będzie śnieg na trasach w Orcieres. Jednakże nie zawiedliśmy się- śniegu było co nie miara i każdy świetnie się bawił podczas białego szaleństwa na śniegu!

Aby dostać się z Katowic do Francuskich Alp trzeba przejechać około 1500 km. Trasę tę pokonaliśmy w 20 godzin mając sprzyjające warunki pogodowe. Podróż nie była w żaden sposób uciążliwa już w autokarze pilot zadbał o liczne rozrywki- gry karciane, konkursy, turniej w kamień papier nożyce. Dla wszystkich uczestników zimowego wyjazdu narciarskiego było to niezwykle ważne gdyż początkowo cały dzień w autokarze zdawał się nie mieć końca.

Jak wyglądają trasy,jak świetnie się bawiliśmy oraz  co zobaczyć w Orcieres opiszę w drugiej części. Zapraszam do komentowania i podzielenia się uwagami z lektury powyższego artykułu.

s1

Ferie zimowe 2013 – Francja

, , , ,

Uwielbiam  wszelkie sporty wodne i drużynowe, szczególnie gdy mogę je uprawiać niemalże jednocześnie.  Na przykład pływać w morzu i grać w plażówkę ze znajomymi.  Albo rolki, rower, wszystko latem… A co z zimą? Powinnam siedzieć w domu i czekać na lato? W żadnym wypadku. W tym roku postanowiłam wyjechać w góry i w końcu nauczyć się jeździć na nartach i snowboardzie. Tym  bardziej, że znalazłam świetną ofertę dla studentów. Snow Party Camp. Wyjazd do Francji w ferie, na pewno skorzystam i powiem znajomym. Może też się skuszą na coś innego niż nasze coroczne wypady nad morze. Musimy poszerzać swoje horyzonty i rozwijać się sportowo, w końcu nie samym latem żyje człowiek.  Zimą też trzeba coś robić, żeby nie popaść w depresję przez pogodę. Umilić sobie tę porę roku i robić coś, żeby była równie produktywna i aktywna jak lato. Może chociaż wtedy da się uniknąć przytycia zimą, jak to zwykle bywa.